niedziela, 30 sierpnia 2009

dziwna.

same głupie głupoty chodzą mi po głowie. nie wiem, czy ten parszywy sen był wynikiem spania w łóżku rodziców, czy po prostu w mojej podświadomości krążą bzdurne myśli... w każdym razie, mieszkałam sobie na wsi, mój S. też, tyle że po sąsiedzku i podrzucił mi z rana pod furtkę gazetę, na której okładce był. nago. z jakąś dziewczyną. okazało się, że w filmie miał z nią grać. chyba nie porno, ale ze scenami łóżkowymi. film miał być z takich, po których widzowie spodziewają się, że głowni bohaterowie mają ze sobą romans. a jak nie mają, to że będą mieć. zła byłam, zła wstałam. i o.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz