A wczoraj, zupełnie przypadkiem obejrzałam film "Prestiż" z 2006 roku z naprawdę interesującą obsadą, fabułą i zakończeniem. no, może poza faktem obcięcia palca głównemu bohaterowi przez jego brata bliźniaka. ale na szczęście nie miałam po tym koszmarów :)
Aż wreszcie dziś z tatą i mamą na doczepkę, ponownie zobaczyłam 1408.
Cóż, wszystkie one, mimo że różne, to bajki takie. Ale czasem trzeba uciec i w taki świat, bo jak to mówi moja imienniczka, życie to jebajka.
I pewnie jutro się o tym przekonam...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz